Kamil Grudzień

35 lat, fizjoterapeuta, trener osobisty, ultramaratończyk, himalaista

- Można powiedzieć, że zajmuję się pomaganiem ludziom. W zależności od potrzeb ustalam dla nich programy treningowe tak, by mogli osiągnąć wyznaczone cele. Po przebytych kontuzjach uczę ich na nowo poruszać się w bezpieczny i funkcjonalny sposób lub po latach nic nierobienia próbuje zarazić aktywnością i wszechstronnie uruchomić. Jako fizjoterapeuta, w zależności od sytuacji, staram się rozwiązać problemy funkcjonalny pacjenta. Lubię zajmować się sportem. Kiedyś grałem na gitarze, czasem mi tego brakuje. Obecnie najbardziej pasjonuje mnie wspinaczka zimowa, triathlon i biegi górskie. Jeśli tylko jest możliwość i czas, to staram się wyjeżdżać w góry. Regularnie wspinam się w Tatrach i bardzo to lubię. Nie byłem w wielu miejscach, ale udało mi się, jako pierwszemu lublinianinowi, zdobyć ośmiotysięcznik w Tybecie – Czo Oju, 8201 m n.p.m. To było 13 maja 2011 roku o 13:10. Byłem także na Manaslu w Nepalu, tym razem się nie udało. W sierpniu 2014 podjąłem kolejne wyzwanie, jako pierwszemu Polakowi udało mi się ukończyć kultowy bieg wokół masywu Mont Blanc, ultramaraton górski na dystansie 300 km.

W Lublinie mieszkam od 28 lat. Nie trzeba za wszystkim gonić, ludzie wolniej się przemieszczają, w większych miastach wyczuwa się jakieś napięcie. W Lublinie czuć spokój. To tu poznałem żonę i założyłem rodzinę. Mam tu większość potrzebnych do życia rzeczy. Podoba mi się, że miasto jest zielone. Może obiekty nie są najnowsze, ale widać, że Lublin coraz bardziej się rozwija - powstał stadion sportowy, budowany jest basen, są hale, siłownie, ścieżki na których można biegać. Widać też, że jeszcze wiele w tym mieście jest do zrobienia. Szkoda, że Zalew Zemborzycki jest tak zaniedbany, czystszy mógłby być prawdziwą perełką tego miasta. Zdaję sobie sprawę, że wymaga to ogromnych nakładów, ale jednocześnie wydaje mi się, że zysk dla miasta byłby niewspółmierny. Chciałbym, żeby w Lublinie było więcej informacji o możliwościach związanych z aktywnością fizyczną. Te mechanizmy należy usprawnić i uświadamiać ludziom, jakie zyski mogą czerpać dzięki zdrowszemu i bardziej aktywnemu sposobowi życia. Mam tu na myśli nie tylko sport, ale również odżywianie się i radzenie sobie ze stresem. Stary Gaj, Zalew Zemborzycki i Sławinek - to moje ulubione miejsca. To jest mój Lublin.

Lublin  miasto wielokulturowe: Ja na co dzień tego nie odczuwam. Mój Lublin to peryferia. Czasami widujemy ludzi o innej karnacji skóry lub wyznawców różnych religii. Myślę, że ta odmienność czy religia jest taka, jacy są ludzie. Jeśli wszystko jest odbierane prawidłowo i ludzie świadomie podchodzą do życia ze sobą, mają sporo akceptacji i tolerancji, to z każdym mogą się porozumieć.

Moja wizja twarzy Lublina: Przez wiele lat mówiło się, że Lublin to ,,Polska C”. Chciałbym, żeby Lublin się rozwijał, co już się dzieje: powstają drogi, nowe obiekty, a od znajomych, którzy prowadzą swoją działalność słyszę, że biznes łatwiej się dzisiaj prowadzi. Jednak chciałbym, żeby Lublin w jakiejś mierze pozostał miastem pierwotnym, takim jakim był gdy pierwszy raz tu przyjechałem – bardzo zielonym. Chciałbym, żeby Lublin umiał znaleźć równowagę między rozwojem, a tradycją.

Moja rada dnia dla mieszkańców Lublina: Asfalt jest dobry dla samochodów. Jeśli chcecie uprawiać aktywność fizyczną, to róbcie to na łonie natury.

O projekcie

Choć Lublin przez wieki był miastem wielokulturowym, nieustannie staramy się, by był coraz bardziej przyjaznym miejscem do życia dla wszystkich, niezależnie od narodowości, pochodzenia etnicznego czy wyznawanej religii.  

W 2013 roku Rada Miasta Lublin przyjęła Strategię Rozwoju Lublina na lata 2013-2020, która zakłada m.in.: 

  • Realizację stałego programu zarządzania wielokulturowością,
  • Budowanie dobrych relacji i współpracy 
z mniejszościami narodowymi,
  • Prowadzenie działalności edukacyjnej związanej z wielokulturową historią miasta, jego tożsamością i dziedzictwem. 

Od 2008 roku jesteśmy jednym z kilkudziesięciu Miast Międzykulturowych Rady Europy. Kwestia otwartości na inne religie czy narody była także istotną częścią aplikacji Lublina podczas starania się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Studenci i studentki z zagranicy to coraz bardziej widoczna część społeczności akademickiej Lublina. Przez ponad 20 lat mieścił się w Lublinie Ośrodek dla Cudzoziemców, w którym mieszkały osoby oczekujące na decyzje w sprawie nadania statusu uchodźcy. Działa tu również pięć organizacji pozarządowych, które pracują na rzecz integracji cudzoziemców i cudzoziemek w Lublinie. W Polsce Lublin oceniany jest jako lider w zakresie pozytywnych działań na rzecz integracji cudzoziemców i cudzoziemek: dwukrotnie wyróżnieni zostaliśmy nagrodami "Miasta Otwarte", międzykulturowe działania miasta uwzględnione zostały również w aplikacji do nagrody EPSA.

Projekt "Lublin dla Wszystkich" realizowany przez Kancelarię Prezydenta Miasta Lublin w latach 2012-2014 miał na celu wypracowanie lubelskiego modelu zarządzania różnorodnością kulturową. We współpracy z szwajcarskim kantonem Neuchâtel oraz polskimi i szwajcarskimi ekspert(k)ami, przedstawiciel(k)ami instytucji i organizacji pozarządowych zaangażowanych w działania integracyjne na terenie Lublina a także przedstawiciel(k)ami lubelskich mniejszości prowadzone byłymiędzy innymi badania opinii publicznej, regularne spotkania Grupy Wsparcia Integracji, warsztaty wrażliwości kulturowej. W ramach projektu udało się także zorganizować dwa spotkania lubelskich mniejszości narodowych, etnicznych i religijnych.

Jednym z istotnych działań w ramach projektu było przybliżenie mieszkańcom i mieszkankom miasta danych na temat jego wielokulturowości. Postanowiliśmy wykorzystać i wesprzeć istniejący już pomysł. Oksana Tsymbaliuk, autorka Facebookowego projektu i wystawy "Twarze Lublina", zgodziła się razem z nami kontynuować swoją pracę. Przez trzy miesiące, od czerwca do końca sierpnia 2014 roku portretowała kolejnych mieszkańców i mieszkanki miasta. Tym razem jednak kluczem było pokazywanie wielokulturowej twarzy miasta. Drugą, równie ważną warstwą przedsięwzięcia były rozmowy, które Oksana przeprowadziła z fotografowanymi osobami. Padły tam niezwykle istotne pytania o wielokulturowość miasta, o jego twarz, o to co można zrobić, by wszystkim nam żyło się lepiej.

W kolejnych odsłonach kampanii, poza zdjęciami, publikowane były podstawowe fakty na temat wielokulturowości Lublina: na citylightach zlokalizowanych przy przystankach autobusowych, na ekranach LCD w autobusach oraz w lubelskim wydaniu Gazety Wyborczej. Powstała również publikacja Lublin dla Wszystkich. Twarze Lublina, zawierająca zdjęcia osób sportretowanych w ramach kampanii.

Projekt zrealizowany przy wsparciu Szwajcarii w ramach Szwajcarskiego Programu Współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej.

Kontakt:
Urząd Miasta Lublin
Kancelaria Prezydenta
Referat ds. Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi i Partycypacji Społecznej
ul. Bernardyńska 3, 20-109 Lublin
telefon: +48 81 466 19 56

O autorce zdjęć

Pomysłodawczynią na portretowanie niesztampowych, mających coś ważnego czy ciekawego do powiedzenia, mieszkanek i mieszkańców Lublina, jest Oksana Cymbaluk. Oksana jest dziennikarką, mieszka w Łucku, i właśnie tam po raz pierwszy zaczęła robić portrety spotykanym na ulicach osobom.  

Na lubelskiej stronie projektu pisze:

Twarze Lublina – fotoprojekt o mieszkańcach tego miasta, którzy go rozwijają i dodają jaskrawych kolorów do jego codziennego życia.
Fotoprojekt «Twarze Lublina» ma na celu przedstawienie wielokulturowej mozaiki miasta, a także – pokazać ciekawych ludzi, którzy przykładają się do rozwoju Lublina.
Twarz jest odzwierciedleniem charakteru człowieka. Ona opowiada wszystko o nim jeszcze zanim zaczyna mówić. Ważnym elementem projektu jest głębokie i prawdziwe przedstawienie osób, które dają życie temu miasty. Przez obraz twarzy bohatera każdy może zobaczyć wyjątkowy Lublin, przez wyjątkową historię – myśli i poglądy człowieka.

Autorka projektu i fotografka – Oksana Cymbaluk

Redaktor projektu - Jacek Szafrański 

Wywiady (audio) - Alina Pospischil 

e-mail: twarzelublina@gmail.com
tel. +48 883 170 192

 

Trochę faktów

Wydaje Ci się, że wiesz o Lublinie wszystko? Sprawdź swoją wiedzę na temat wielokulturowego Lublina.

  1. W Lublinie zameldowanych jest 2755 cudzoziemców i cudzoziemek. Łączna liczba zameldowanych osób wynosi 339 517 osób.
    Dane: Wydział Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta Lublin, stan na kwiecień 2014 r. 
  2. W Lublinie zameldowani są obywatele i obywatelki z 87 państw.
    Dane: Wydział Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta Lublin, stan na kwiecień 2014 r.
  3. W Lublinie żyją osoby mówiące w przynajmniej 75 językach. Skąd to wiemy? Policzyliśmy ile jest zameldowanych osób, z jakich krajów pochodzą, jakimi językami mogą się posługiwać. Wiemy jednocześnie, że ta liczba może być zdecydowanie większa, gdyż nie wszyscy mieszkańcy i mieszkanki miasta są zameldowane, a poza tym są osoby, które mówią w większej liczbie języków...
    Dane: Wydział Spraw Administracyjnych, stan na kwiecień 2014 r.
  4. W Lublinie studiuje 3034 cudzoziemców i cudzoziemek.
    Dane: Wydział Strategii i Obsługi Inwestorów Urzędu Miasta Lublin.
  5. Lublin jako jedyne polskie miasto należy do sieci 52 Miast Międzykulturowych Rady Europy.
  6. Otwartość kulturowa [...] sprowadza się do atmosfery akceptacji osób różniących się czymś od większości: pochodzeniem, językiem, kulturą, życiowymi preferencjami czy zwyczajami. Otwartość kulturowa powinna przenikać wszelkie działania wiążące się z nawiązywaniem przez Lublin i jego mieszkańców relacji zewnętrznych.
    Źródło: Strategia Rozwoju Miasta na lata 2013-2020, przyjęta przez Radę Miasta Lublin 28 lutego 2013 r.
  7. Podczas festiwalu Wielokulturowy Lublin można było wziąć udział w 56 wydarzeniach zorganizowanych przez kilkanaście mniejszości narodowych, etnicznych i religijnych. 

Chcesz wiedzieć więcej? Zerknij na dane z 2015 roku.

Lublin Dla Wszystkich
Twarze Lublina